sobota, 17 lutego 2018

Męczymy Święta!

Hej, kochani.
Dotrwaliśmy do półmetka lutego, za jakiś miesiąc będzie można już oficjalnie pożegnać się z zimą, a jednak... My wciąż męczymy Święta z naszym opkiem x'D Niemniej planujemy skończyć to opowiadanie teraz, nie w grudniu, dlatego musicie nam to wybaczyć </3 Dla tych, których tematyka świąteczna zaczęła już drażnić (nie dziwię się xD Ale osobiście przepadam za tym opkiem ♥), posty standardowo będą się przeplatać, ażeby nie było monotonnie.


Shiro & Juri

niedziela, 4 lutego 2018

Ważne informacje i spóźniony rozdział ^^'

Hej, kochani.
Przepraszam za ten dzień opóźnienia, jednak wczoraj zwyczajnie nie byłam w stanie dodać notki z przyczyn osobistych. 
Co do przyszłych wpisów na blogu, nie jestem pewna, jak to będzie. Na razie ze wszytskim stoimy i nie wiem, kiedy, ani czy, uda się ruszyć. 
Postanowiłam jednak wrzucać rozdziały poszczególnych opowiadań, dopóki się nie skończą, więc zapewne jeszcze trochę poczytacie xD Z racji tego, że ostatnio mam strasznie dużo na głowie, a bloga ogarniam sama, nie jestem pewna, jak to będzie z regularnością, ale będę się starać, by był choć jednen post na 2 tygodnie. 
Przepraszam, ale ostatnio mam problem, żeby wykrzesać z siebie cokolwiek. 
~Shiro

Shiro & Juri

To jeden z moich ulubionych rozdziałów... Mam nadzieję, że się spodoba, zapraszam do czytania mimo wszystko ♥

sobota, 20 stycznia 2018

Rozdziały na zapas ♥

Hej, kochani.
Pobetowałam trochę w przód, więc możecie spodziewać się punktualnych postów w najbliższym czasie B) 
A dzisiaj, zgodnie z zapowiedzią, rozdzialik Orleańskiego Snu. Drugą Gwiazdkę dodam jakoś w tygodniu, prawdopodobnie w środę c:


Shiro & Juri

czwartek, 18 stycznia 2018

Punktualnie~

Yo, kochani.
Nie wiem jak tam u Was, ale u mnie (obecnie przebywającej na małopolsce) spadł przepiękny śnieg. Dzięki temu byłam w stanie sprawdzić rozdział i wczuć się jeszcze w resztki świątecznego klimatu, który pozostał. 
Ja i Juri trzymamy kciuki, aby i Wam się udało :3


Shiro & Juri

wtorek, 16 stycznia 2018

Bo nie może być za dobrze

Yo, kochani.
Tu Wasza Shiro - nie dość, że zapominalska gapa, to jeszcze roztrzepany leniuch, który odkłada zbyt wiele na potem, w efekcie czego ma później problem, aby ze wszystkim zdążyć. Yh, nie kręci mnie ta cała idea noworocznych postanowień, ale chociaż jedno chciłabym w sobie zmenić - trzymanie się własnego grafiku, bo czasem mam z tym naprawdę duży problem x')
Nie mówiąc już o tym, że cierpi reputacja bloga </3
Nie przedłużam więcej ;; Dodaję dziś dwa różne rozdziały, aby chociaż jakoś spróbować Wam wynagrodzić ostatnią przerwę :'3
Kolejny chapter Drugiej gwiazdki wrzucę pojutrze (czwartek), a w sobotę normalny post - tym razem rozdział Orleańskiego Snu.



Shiro & Juri